Poradnik ślubny

 

 

      Poradnik ślubny powstał z myślą o przyszłych Pannach Młodych w oparciu o doświadczenia Panien Młodych, z którymi współpracowałam do tej pory jak również w oparciu o własne doświadczenia z organizowania własnego ślubu.

 

          Zaproszenia Ślubne

 

      Jak zabrać się za zaproszenia ślubne? Odpowiedź jest prosta: wcześniej niż myślisz. Po ustaleniu listy gości(ta czynność jest dość mozolna, ale trzeba przez nią przejść), pamiętajmy, że nie zamawiamy tyle zaproszeń co gości, bo na jednym zaproszeniu wpisuje się przeważnie dwie osoby. Znam taki przypadek, dlatego o tym wspominam. Jeżeli robicie zaproszenia personalizowane, zamówcie kilkanaście zaproszeń pustych, bo im bliżej ślubu tym każdy a zwłaszcza rodzice przypominają sobie o nie zaproszonych wujkach czy ciociach, których wypada zaprosić choćby na ślub. Zaproszenia zacznijcie rozdawać cztery miesiące przed ślubem i nie przejmujcie się, jeśli miesiąc przed ślubem zostanie wam kilka niedobitków(to normalne). Bardzo popularne stają się zaproszenia własnej roboty tzn. takie, które sami zaprojektujecie, do których wstawicie własne zdjęcia, robią wrażenie na gościach. Fajnie jest też włożyć mały drobiazg do środka zaproszenia, np. piórko, zasuszony kwiatek, podkówkę, taki wyjątkowy akcent, można kupić w dodatkach np. na allegro.

 

          Prezenty dla Gości

 

      Na stole przy każdym talerzyku można położyć mały prezent z karteczką, na której pisze się kilka słów podziękowania za przybycie. Taki prezencik może mieć różną postać np. aniołek, serce lub woreczek z czekoladką lub migdałami. Sprawdza się na Weselach, a Goście czują się docenieni, mają lepsze humory i lepiej się bawią. Jedna Panna Młoda wpadła również na niebanalny pomysł, zrobienia na początku wesela wspólnego zdjęcia ze wszystkimi przybyłymi gośćmi, a potem takie zdjęcie dostawał każdy, kto z Wesela wychodził.

 

          Suknia Ślubna

 

      Nie wiesz, w czym jest Ci dobrze? Przymierz różne wzory sukien ślubnych, a urocze Panie w Salonie pomogą dobrać tą jedyną. Nie zawsze wypatrzone suknie na zdjęciach w Internecie, choć piękne i się nam podobają, to do nas pasują. Czasem nawet (tak było w moim przypadku) suknia, która była na zdjęciu i zupełnie mi się nie podobała, po założeniu okazała się właśnie Tą jedyną. Dobra rada, którą dostałam od trenera tańca, by sukienka nie była do samej ziemi, bo wszyscy ją będą przydeptywać podczas tańca. Dobrze jest, by suknia była 3 cm krótsza.

 

          Buty

 

      Często Panie tradycyjnie wybierają buty pod kolor sukienki. A czemu by tak nie odejść od konwenansów i przemycić coś innego do stroju ślubnego. Dlaczego nie zrobić sobie butów np. w innym kolorze? Tak właśnie zrobiła moja koleżanka kupując sobie fioletowe buty i tak zrobiłam ja kupując czerwone. Do takich butów łatwo dopasować wiązankę w tym samym kolorze, a nawet zaakcentować ten kolor w ubiorze Pana Młodego np. krawat i spinki do mankietów. Odwagi przyszła Panno Młoda! Jeżeli chcesz wytrzymać w butach do rana, kup na niższym obcasie albo uszyj je sobie. Świetnie sprawdzają się buty do tańca, szyte na miare.

 

         A może tak, bez welonu?

      Wiem, wiem, to tradycja i nie jedna Panna pięknie wyglądać będzie w welonie. Ale dla tych Panien, które się w nim nie widzą, to nie muszą go zakładać na siłę, nawet, jeżeli mama uważa inaczej. Zamiast welonu znajdź wyjątkową ozdobę do włosów. Ja znaleźć nie mogłam i zrobiłam sobie sama kwiaty z czerwonych piór.

 

         Kwiaty

 

      Wiązanka ślubna, nieodzowny dodatek, bez którego obejść się nie można. Kolory wiązanki to rzecz gustu. Bukiet dla Świadkowej robi się taki sam tylko mniejszy od własnego. Ale można odejść od tej struktury, by nie wszyscy wyglądali tak samo. Można zrobić zupełnie inną kompozycje kwiatową dla siebie i Pana Młodego i odrębną dla Świadkowej i Świadka. Ja tak właśnie zrobić chciałam, tylko się kwiaciarz pomylił i zrobił mi i Świadkowej wiązanki z tych samych kwiatów. Nie osiągnęłam swojego celu, a kwiaciarz był jedyną wpadką na moim ślubie, a wszystko inne wyszło idealnie.

 

          Makijaż

 

      Makijaż dopasowujemy do typu urody, ogólnej kolorystyki wizerunku Panny Młodej. Musi być trwały i wytrzymać do rana;) Stosuje się różne kolory, maluje się nie za mocno, bo Panna Młoda musi wyglądać świeżo, tak by makijaż był dopełnieniem.

 

          Fryzura

 

      Włosy upinamy tak by pasowały do rodzaju sukienki. Sukienka mówi nam o stylu, w jakim trzeba zachować ogólną konwencje wizerunku Panny Młodej. Trzeba ustalić gdzie będzie wpinany welon czy od dołu czy od góry. Ozdoby do włosów odgrywają również istotną role, mają być dopełnieniem fryzury tak by się z nią ładnie komponowały.

 

          Grunt to mieć plan

 

      Plan zawsze warto mieć, nawet jeżeli nie wszystko będzie zrealizowane. Pan Wesela ustalasz z salą weselną i orkiestrą, tak by wszyscy wiedzieli, o której miej więcej są posiłki i kiedy orkiestra ma grać i co grać. Jako Państwo Młodzi będziecie całe wesele czuwać nad wszystkim, bo wszyscy będą się was o wszystko pytać. Orkiestrze trzeba dać płytkę z pierwszym tańcem i jak ktoś chce z utworami granymi w trakcie posiłków.

 

          Świadkowie

 

      Ważni ludzie na Weselu to oprócz was Świadkowie, którzy będą wam pomagać we wszystkim. Ważne, żeby się poznali, bo łatwiej będzie się im ze sobą współpracowało. Gdy się nie lubią albo są do siebie uprzedzeni, trzeba znaleźć sposób żeby to zmienić. U mnie tak właśnie było. Świadkowie nie znali się za dobrze i się do siebie uprzedzili. Z mężem wpadliśmy na pomysł wspólnego spędzenia czasu ze świadkami na zajęciach tanecznych z naszym instruktorem, który uczył nas tańczyć. Spotkanie okazało się sukcesem, wszyscy się świetnie bawili, a świadkowie zmienili o sobie zdanie. Cały ślub przegadali, świadek okazał się błyskotliwy a Świadkowa nie mogła powstrzymać się od śmiechu.

 

          Pierwszy taniec

 

      Tak to ten pierwszy taniec, który będziecie pamiętać do końca życia. Dostarczy wam nie lata przyjemności i małego stresu, wszak występować będziecie przed dużą publicznością. My postawiliśmy sobie za cel nauczeni się pierwszego tańca tak by był wyjątkowy, jedyny i tylko nasz. Zapisaliśmy się na kurs i trenowaliśmy dwa miesiące. Błędem jest zapisywać się na jedną lekcje, bo takie jednorazowe tańczenie nie przyniesie żadnych efektów, a często jest stratą czasu. Treningi ustalacie sobie z trenerem jak chcecie i kiedy chcecie, co jest bardzo wygodne. Na takich zajęciach możecie uczyć się też innych tańców, żeby zajęcia były urozmaicone. Fajna zabawa i miłe spędzenie czasu we dwoje. Nasz Trener doradził mi, żebym na naukę pierwszego tańca przychodziła w długiej spódnicy lub z kołem(halką), którą zakłada się pod suknie ślubną. Nauczysz się wtedy jak tańczyć by się nie wplątać we własną suknie. Przyszły Pan Młody na takie lekcje tańca niech czasem zakłada garnitur, bo w dżinsach łatwo jest tańczyć, ale na weselu będąc w garniturze, już nie jest to takie proste. Zostaje jeszcze wybór piosenki, który prosty nie jest. Pomyślcie, co się wam obydwojgu podoba. Będzie to piosenka, która towarzyszyć wam będzie całe życie i gdziekolwiek ją później usłyszycie wspomnicie swój pierwszy taniec. Pamiętajcie o jednym, przekażcie tą piosenkę orkiestrze kilka dni przed ślubem, żeby mogli sprawdzić czy format jest kompatybilny z ich sprzętem. Tak miała moja koleżanka, gdzie orkiestrze dali płytkę dopiero na weselu i się okazało, że nie można jej było odtworzyć.

 

          Podziękowania dla rodziców

 

      Tylko nie znowu „Kochanych rodziców mam”, oklepana piosenka, którą wszyscy na weselu puszczają. Znajdźcie cos innego, a wiem, że jest trochę innych piosenek o rodzicach. Albo bądźcie oryginalni tak jak moi znajomi i zagrajcie dla Mam „A ja wole moją Mamę” a dla Ojców „Co powie Tata”. Fajne i inne, takie nie sztandarowe. Jeżeli jedno z was ma rodziców, którzy w miesiącu Waszego Ślubu obchodzą okrągłą rocznice ślubu, warto jest im zrobić niespodziankę. My z siostrą z okazji 30 rocznicy ślubu wykupiłyśmy rodzicom lot balonem, a w dniu mojego ślubu zrobiliśmy pokaz slajdów, zdjęć zaczynając od ich dzieciństwa a kończąc na locie balonem. Do pokazu była podłączona ich ulubiona piosenka. Zrobiło to niesamowite wrażenie na rodzicach jak i na wszystkich gościach.

 

          Sesja zdjęciowa

 

      Cudowna rzecz, coraz bardziej popularna i bardzo dobrze. Odchodzimy od konwenansów i robienia zdjęć u fotografa, wychodzimy w plener. Często są to zdjęcia nie pozowane robione w różnych zakątkach miasta. Polecam wszystkim.

 

         Jedzenie na Weselu

 

      Urozmaicone i dla każdego. Sale weselne często dopasowują menu do naszych gości, nie jest już problemem zamówienia specjalnego obiadu dla jednej osoby, gdy jest to wegetarianin, czy specjalnego dania dla Pana Młodego, który wielu wymyślnych potraw nie lubi. Bardzo fajnym pomysłem jest ustawienie na stole „Menu”, w którym będą wymienione wszelkie potrawy serwowane na weselu z godziną ich podania. Goście mogą sobie zerknąć, co będzie dobrego do zjedzenia i wyjść np. na papierosa na dwór i wrócić, gdy jedzenie będzie podawane do stołów. Świetnie sprawdziła się na moim Weselu czekoladowa fontanna, wzbudziła ogólne zainteresowanie i wielu nie umiało się od niej oderwać i to wcale nie były dzieci.

 

          Tort inny niż wszystkie

 

      Wybrać tort trzeba, ale jaki? Decyzje podejmujemy szybko, bo tak to będziemy się zastanawiać wieczność. Smak wybrany, a co z dekoracją? I tu jest kolejny punkt, w którym możecie zaskoczyć swoich gości. Żeby był inny niż wszystkie. Słyszałam, że Państwo Młodzi wielbiciele motocykli mieli narysowane na torcie motocykle złączone przednimi kołami. Ja z moim mężem, który gra w koszykówkę, wpadliśmy na pomysł by tort był w kształcie boiska do kosza z logo jego ukochanej drużyny, a figurkę na torcie troszkę przerobiłam.

 

          Goście

 

      Od momentu rozdania zaproszeń do Dnia Ślubu często mija dużo czasu, a zaproszeni goście weselni w tak długim czasie są wstanie zapomnieć gdzie, kiedy i o której godzinie jest uroczystość. Dobrze jest tydzień przed Ślubem wysłać do wszystkich gości maila powiadamiającego, zawierającego wszelkie szczegóły całej uroczystości ewentualnie nawet mapki dojazdu do Kościoła, Sali Weselnej czy Hotelu. Taki mail jest dobry, by przed samym Ślubem uniknąć miliona telefonów z tymi samymi pytaniami od większości gości.

      Goście są równie ważni jak Państwo Młodzi. Jak ich wyróżnić? U nas na Ślubie świetnie sprawdziło się a było to czystym przypadkiem, witanie przed Kościołem wszystkich gości przybyłych na uroczystość. Udało się to tylko dlatego, że do Kościoła przybyliśmy przed wszystkimi. Polecam wszystkim taki manewr.

      Na weselu dobrze jest wygłosić krótką przemowę np. przed pierwszym tańcem. W kilku zdaniach wypada podziękować wszystkim za przybycie i życzyć udanej zabawy. Przez takie krótkie wystąpienie stajecie się bliżsi, dostępni i nawiązujecie kontakt z publicznością. Sprawdza się w 100%.

 

Dzieci

      Jeżeli w rodzinie i wśród znajomych dużo jest dzieci na weselu, dobrze jest zapewnić im dodatkową opiekę i kilka atrakcji, by dzieci się nie nudziły. Miłym gestem jest przy stole tam gdzie siedzą dzieci położyć każdemu dziecku mały prezent, jakiś drobiazg. Dzieci to uwielbiają, są wtedy bardzo szczęśliwe. Coraz popularniejsze jest również wynajmowanie Pani, która zajmie się dziećmi na weselu i zaproponuje dzieciom kilka fajnych zabaw. Rodzice w tym czasie będą mogli spokojnie sobie potańczyć i porozmawiać ze znajomymi przy stole.